Pierwszy raz spotkałam się z yogą kundalini podczas warsztatów, które prowadziłaś na Podkarpaciu. Było to dla mnie silne przeżycie. Dziękuję, że mogłam ćwiczyć na łące podczas zachodu słońca. Krija dla 10 ciał i medytacja wpłynęły na mnie kojąco i choć dookoła brzmiała muzyka i gwar festiwalu, byłam całkowicie skupiona na odczuciach własnych, tych płynących z ciała. To było dobre doświadczenie.












