Najbardziej podobały mi się dzwonki Koshi i Zaphir. Bardzo chcę takie mieć u siebie i już poprosiłam mamę aby mi je kupiła. Czułam się przy nich taka spokojna zrelaksowana i po prostu szczęśliwa. Chcę się tak częściej czuć.
Yoga



- Zajęcia prowadzone są na miejscu w Dolistowiu, grafik zajęć publikowany na stronie i FB
- Zajęcia prowadzone są na miejscu w Dolistowiu, grafik zajęć publikowany na stronie i FB
- Indywidualne dobranie zajęć na wybrany okres z uwzględnieniem ind. potrzeb osoby na dany czas
- Min. 300 zł. lub 50 zl. od osoby dla min. 6 osób
- Usługa na miejscu w Dolistowiu
- Powyżej 10 os cena ustalana indywidualnie
- Ceny standardowe opisane j.w. Zajęcia nietypowe, wyjazdowe ustalane są indywidualnie w zależności od dodatkowych kosztów związanych z dojazdem, transportem mat czy instrumentów do relaksacji
Pytania i odpowiedzi
1. Nie jedz co najmniej 1 h przed zajęciami.
2. Weź ze sobą butelkę z wodą.
3. Załóż wygodny strój, niekrępujący ruchów. W yodze kundalini masz dużą dowolność strojów i tutaj nie przeszkadza nawet biżuteria jeśli ją lubisz nosić. W yodze yin biżuteria może przeszkadzać, łatwiej wejść w pozycje jeśli mamy bardziej sportowy strój: leginsy, przylegające do ciała topy, koszulki. Ja osobiście lubię naturalne tkaniny choć w yodze yin i tradycyjnej hatha yodze zakładam sportowe leginsy i topy. Weź ze sobą ulubiony, ciepły szal lub bluzę czy sweter do okrycia się podczas relaksacji. Możesz ćwiczyć w skarpetkach lub boso. Najważnejsze jest Twoje dobre samopoczucie. Jakikolwiek strój wygodny i miły dla Ciebie będzie idealny nawet jeśli nie będą te leginsy, dresy czy spodnie.
4. Na zajęcia odbywające się „na żywo” mile widziana jest naturalność rozumiana jako codzienna higiena. Przed zajęciami weź prysznic ale nie stosuj perfum ani kosmetyków o mocnych czy wyrazistych nutach zapachowych, ponieważ może to przeszkadzać innym uczestnikom podczas zajęć oraz w trakcie relaksacji.
5. Przyjdź na zajęcia kilka do kilkunastu minut wcześniej aby przygotować swoje miejsce do ćwiczeń (rozłożyć matę, koc, ręcznik).
Czas trwania zajęć podany jest we wcześniejszym ogłoszeniu w postaci wydarzenia w mediach społecznościowych oraz na mojej stronie www.bosonoga.pl w zakładce yoga oraz w kalendarzu na mej stronie.
1. Dla yogi kundalini zajęcia trwają od 1 h do 2 a nawet 2,5 h. (zajęcia z medytacją i relaksacją). Nie można przyjść w trakcie zajęć spóźnionym, ponieważ energetyka praktyki jest taka, że aby skorzystać z wszystkich dobrodziejstw należy uczestniczyć od początku. W szczególnych przypadkach nauczyciel może zgodzić się na dołączenie ucznia w trakcie rozgrzewki jeśli uzna, że nie naruszy to komfortu grupy a spóźniony uczestnik skorzysta z zajęć w pełni.
2. Dla yogi yin zajęcia trwają od 0,5 h do 1,5 h.
Pół żartem pół serio odpowiem, że tak, yoga kundalini jest „niebezpieczna”, ponieważ może prowadzić nas do wolności i przebudzenia do bycia świadomą istotą.
Natomiast forma yogi kundalini, którą ja praktykuje od lat NIE JEST:
- energetyczną pracą nad innym człowiekiem ani sztuczną aktywacją energii kundalini bez zgody adepta
- operacją energetyczną ani zabiegiem robionym przez nauczyciela na uczniach
- magią czy wiedzą tajemną niedostępną dla „zwyczajnych” osób
- pozbawianiem świadomości ucznia wręcz przeciwnie czyni adepta yogi świadomym procesów w nim oraz dookoła niego
Yoga kundalini JEST natomiast:
- ścieżką świadomości, poszerzania siebie
- systematyczną pracą z czakrami (ośrodkami energetycznymi), nad którymi uczeń pracuje zgodnie ze swoim stanem świadomości i gotowością do harmonizowania poszczególnych czakr
- na równi pracą z ciałem, emocjami i duchem
- korzysta z narzędzi takich jak: krije (asany) – sekwencje fizyczne pracy z ciałem, oddech (w tym pranayamy), medytacje, relaksacje, w których zakotwiczają się zmiany jakich dokonujemy podczas aktywnej praktyki na macie, mudry (określony układ rąk i palców aktywujących meridiany), mantry (praca poprzez dźwięk)
- narzędziem transformacji – może być przydatna jako pomoc i wsparcie w leczeniu i terapii uzależnień, problemów emocjonalnych czy problemów np. ze snem, uświadamia nam przepływ emocji w ciele
- dla mnie osobiście yoga kundalini to skuteczna i mądra technologia która ułatwia zdobycie odpowiedzi na odwieczne pytanie „Kim Jestem?”
1. Przyjdź na zajęcia kilka lub kilkanaście minut przed rozpoczęciem zajęć.
2. Jeśli jest to praktyka poranna lub w opisie zajęć były podane informacje o zachowaniu ciszy, wejdź do salki w ciszy i nie przeszkadzając pozostałym uczestnikom weź matę, poduszkę, ręcznik i koc z regału, wybierz miejsce i przygotuj się do ćwiczeń.
3. Odłóż w korytarzu swoje rzeczy osobiste a telefon wyłącz całkowicie lub przełącz w tryb samolotowy. Proszę aby podczas zajęć nie przychodziły żadne powiadomienia na telefon i aby aparat nie emitował niepotrzebnego smogu elektromagnetycznego (stąd najlepiej całkowicie wyłączyć telefon).
4. Przygotuj sobie wodę do picia, szal lub koc do okrycia, opaskę na oczy lub skarpety czy inne ulubione elementy do relaksacji, która ma miejsce po zakończeniu części praktycznej.
5. Jeśli musisz wyjść podczas zajęć do toalety postaraj się to zrobić po cichu nie przeszkadzając pozostałym osobom.
6. Bądź obecna (y) podczas zajęć i wynieś z nich jak najwięcej korzyści.
7. Jeśli podawane Ci przeze mnie instrukcje są za trudne ćwicz tylko tyle ile możesz i jak możesz. Nigdy nie forsuj swojego ciała i nie pozwalaj na pracę gdy cokolwiek Cię boli. Możesz witać niewielki dyskomfort w ciele ale nigdy ból. To poważna oznaka tego, że mocno przekraczać swoje granice a to może zakończyć się kontuzją. Bierz odpowiedzialność za swoje działania i swoją pracę na macie a instrukcje nauczyciela traktuj jako sugestie do pracy z własnymi słabościami, ograniczeniami i możliwościami. Szanuj swoje ciało.
Wszystko zależy od Ciebie. Sama nauczyłam się nie oczekiwać niczego (przynajmniej się staram) a jedynie czekam co przyjdzie i witam to z otwartym sercem. Cokolwiek przychodzi lub nie podczas praktyki wierzę, że jest mi dedykowane i przychodzi wówczas gdy jestem na to gotowa. Takie podejście dodaje lekkości praktyce i odbiera przymus oczekiwania, że zawsze coś musi się wydarzyć. Niekiedy nie będziemy czuć niczego szczególnego w związku z praktyką ani na planie fizycznym ani mentalnym i to też jest w porządku. Niekiedy pracując np. z czakrą serca, kilka dni po praktyce możemy odczuć w życiu codziennym jakieś zmiany dot. np. niekontrolowanych wzruszeń lub poczucia miłości i empatii do innych na skutek otwierania się czy też harmonizowania się czakry serca. Każda praktyka to indywidualny proces i nauka własna.
Yoga yin to praktyka właśnie w energii yin – żeńskiej, chłodnej, ciemnej (noc), wyciszającej. To nie znaczy, że nie jest przeznaczona dla mężczyzn ale że równoważy tę stronę nas samych, która jest bardziej delikatna, chłodniejsza. Przeciwnie praktyką typowo yang będzie yoga astangha dynamiczna, intensywna – jak dzień, słońce, gorąco, ruch.
Dobrze jeśli w życiu mamy równowagę obu tych energii. Praktyka yogi yin to połączenie filozofii tao, medycyny chińskiej i yogi.
Asany w yodze yin to pozycje głównie na siedząco i leżąco, które polegają na delikatnym wejściu w pozycję z wykorzystaniem pomocy takich jak: bloki (klocki), wałki (bolstery), poduszki i in. i pozostanie od 2 do 10 min. w jednej pozycji. Podczas statycznego pozostania w pozycji z biegiem czasu wchodzimy w stan medytacji a nawet transu rozluźniając swoje ciało i puszczając napięcia z mięśni,
W yodze yin pracujemy z powięziami dlatego niekiedy mówimy, że to yoga powięziowa a nawet psychosomatyczna, ponieważ pracujemy tutaj z ciałem ale dzięki długiemu pozostawaniu w pozycji uwalniamy emocje za pomocą mądrego i świadomego oddechu i witamy te emocje niezależnie od ich zabarwienia. Dlatego to yoga odpuszczenia, uwolnienia i totalnego relaksu.
Zajęcia na żywo oraz online przygotowywane są przeze mnie z taką samą starannością. Różnica polega na tym, że na miejscu w salce jestem w stanie bezpośrednio zauważyć ewentualne błędy ale ponieważ w yodze kundalini nie korygujemy błędów uczniów poprzez dotyk a jedynie zwracamy uwagę nie imiennie (co zapewnia większy komfort wszystkim i brak oceny), to nie ma większej różnicy czy jest to forma online czy też na żywo.
Na zajęciach gdzie prezentowane były przez Ciebie instrumenty, zastosowałam gong fen, który mąż umieścił mi nad głową. Nagle poczułam jak ropa z nosa i zatok spływa mi w dół a kanaliki oczyszczają się. Było to zaskakujące a jednocześnie bardzo przyjemne doświadczenie móc przekonać się na własnej skórze, że ta wibracja przepchnęła dosłownie zalegająca od wielu tygodni ropę w nozdrzach.
„To było dla mnie bardzo niesamowite przeżycie. Jest mi trudno ubrać to w słowa, ponieważ tam nie było
słów, ale była tam mądrość dźwięków. Słyszałem i wiedziałem, że każdy dźwięk jest mądrzejszy od tego co
sam jestem w stanie wymyślić. Przeżyłem głębokie rozluźnienie psychiczne i fizyczne. W pewnym
momencie poczułem ból w brzuchu i moje ciało dziwnie się spięło. Po chwili wszystko się wyluzowało.
Dźwięki uspokoiły moje myśli i pojawiły się obrazy z mojego dzieciństwa. I nie wiem czy spałem, czy na
wpół śniłem. Gdzieś głęboko w sobie poczułem radość dziecka. Jeśli miałbym znaleźć jedno słowo żeby
określić to przeżycie, to powiedziałbym po prostu: harmonia. Było to dla mnie głębokie,duchowe przeżycie.
Kiedy się dowiedziałem o istnieniu takich masaży, podchodziłem do tego bardzo sceptycznie, nie dziwię się
ludziom że mają takie podejście, ponieważ tego nigdy nie doświadczyli. Ja na pewno wrócę na te sesję,
żeby usłyszeć co mi w duszy gra. Pozdrawiam Cię Edzia. Mam nadzieję że coraz więcej ludzi odkryje to co
odkryłaś Ty, i co dzięki tobie odkryłem ja. Dzięki za zaproszenie na sesję. Ja teraz przeżywam jakieś
huśtawki nastrojów i bardzo chętnie poddałbym się sesji dźwiękowej. I jeszcze chcę dodać, że te dźwięki
może nie że przekazują mi mądrość, ale pomagają mi ją w sobie odnaleźć. Może wynika to z tego że
dźwięki uspokajają umysł, i wtedy umysł staje się jakby jaśniejszy? Nie ma tej gonitwy myśli.























